Wybrałam się kiedyś na samotny oddech do „naszego” lasku. Usiadłam na pniu. Patrzyłam na różnorodność drzew, odcieni zieleni zmieniających się dodatkowo pod wpływem światła słonecznego.…
1 KomentarzAutor: bam-boo
Ta opowieść zaczęła się dzień wcześniej. Dzień jakiś nie taki. Nowy rower, który chciałam, żeby był źródłem radości dla Pierworodnego okazał się przyczyną klasycznego koziołka…
1 KomentarzOd kilku dni siedzę nad jednym wpisem. Czuję, że jest ważny, ale nie mogę go „posklejać”. W międzyczasie pojawił się pomysł na inny, o nieco…
2 komentarzeSama nie wiem jak zacząć ten tekst. Posłuchajcie więc po prostu i weźcie, co uznacie za dobre dla siebie. Codzienność po pogrzebie Nasze ostatnie dni…
1 KomentarzJakiś czas temu usłyszałam od o. Jacka Szymczaka OP o tym, że uczniowie poznają Zmartwychwstałego Jezusa po znakach. Jezus przyszedł do nich jakby zakamuflowany, inny*.…
2 komentarzeNie jestem ubrana w żałobną czerń w całości. Szaty liturgiczne ojców sprawujących Eucharystię nie są fioletowe, ale białe. Chciałeś (dla mojego dobra), żeby w tych…
5 komentarzyDał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione! (Hi 1, 20b) To cytat, który przylgnął do naszej rodziny od śmierci nienarodzonej Córeczki. To…
10 komentarzyW ostatnich dniach, na nowo, mocno doświadczam tego, że Bóg jest nieogarniony, a drogi, którymi nas do Siebie prowadzi są nieodgadnione. Nie możemy ich przewidzieć.…
Podziel się opiniąBył słoneczny dzień. Maj. Przyroda pięknie obudzona do życia. Do kościoła poszliśmy na nogach. Częściowo. Gdzieś w połowie trasy stał zaparkowany motocykl, o którym MNM…
3 komentarze








